Urokliwe zakątki Polski: Lesko

Lesko bez wątpienia jest klejnotem województwa podkarpackiego. Miasto leży w dorzeczu Sanu oraz na obszarze Gór Sanocko-Turczańskich. Tuż za miastem rozpoczyna się nieokiełzana przestrzeń zdominowana przez dziką bieszczadzką przyrodę; dlatego przylgnęła do niego etykieta "Brama Bieszczad". Lesko może stanowić znakomitą bazę wypadową w Bieszczady, zdecydowanie lepszą od innych istniejących i obleganych już baz. Ale samo miasto to nie tylko punkt istotny dla wędrówek po górach, to przede wszystkim kapsuła czasu, która umożliwia podróż do XV wieku.

Dla osób bardziej wnikających w historię okolicy Leska może być to nawet wyprawa do prehistorii, gdyż ludzkość zamieszkiwała te tereny od zarania dziejów. Ciekawostką jest, że rzekę San upodobały sobie plemiona wędrujących Celtów, coraz częściej archeologia napotyka ślady ich istnienia w pobliżu miasta. 

Można przypuszczać, że Lesko powstało w XIV wieku, przy czym bardziej możliwe jest, że chodzi o początek wieku XV. Pierwsze wzmianki o Lesku pochodzą z pierwszej połowy XV wieku. Zasadźcą miał być mieszczanin sanocki o imieniu Filip, który był pierwszym wójtem Leska. Zrzekł się on tej funkcji na rzecz Jana Kmity herbu Szreniawa, będącego kasztelanem przemyskim i lwowskim. Jan Kmita miał ogromny wpływ na rozwój miasta, nadał mu prawa miejskie, prawo magdeburskie, herb Szreniawa oraz krzyż maltański. W późniejszym czasie król Kazimierz Jagiellończyk nadał mu przywilej organizowania dwóch jarmarków w roku oraz prawo do organizowania cotygodniowych targów, które zresztą przetrwały do czasów współczesnych.

Po spaleniu zamku w Sobaniu dynastia Kmitów przeniosła swą siedzibę do Leska; to właśnie tutaj pobudowany został w późnogotyckim stylu zamek, do którego przeprowadziła się także legendarna Czarna Wdowa, duch małżonki jednego z Kmitów, która będąc w żałobie po ukochanym mężu, spłonęła podczas węgierskiej napaści w Sobaniu. Niektórzy twierdzą, że pomiędzy zamkami istnieje podziemne przejście, po którym przemieszcza się Czarna Wdowa.

Zamek w Lesku przetrwał wiele zawieruch wojennych, ale najbardziej ucierpiał pod czas potopu szwedzkiego oraz podczas I i II wojny światowej. Obecnie w niczym nie przypomina swej pierwotnej wersji, na co wpływ miały liczne wcześniejsze przebudowy i odbudowy.

Noclegi w mieście Lesko kuszą nie tylko Bieszczadami. Baza noclegowa jest bardzo atrakcyjna nie tylko dla wielbicieli gór, ale i dla pasjonatów historii Polski i historii sztuki. To także cenne miejsce dla poszukiwaczy przygód i zaginionych skarbów. Jest też pamięcią po wielokulturowości, która była swego czasu normalnym zjawiskiem w Polsce.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz